Pracujesz na umowie śmieciowej? Możemy pomóc!

Praca tymczasowa
Image: 
bronia.png

Jak się dowiedzieliśmy, pracownicy, którzy nie otrzymali pełnych pensji za pracę w zakładzie Wago-Elwag, mają dostać wyrównanie od firmy OTTO Workforce. Wynika to z faktu, iż firma płaciła stawkę na akord, a nie za godzinę, jak było zapisane w umowach. Związek Syndykalistów Polski zwrócił uwagę na tą nieprawidłowość i firma OTTO została zmuszona do naprawienia problemu.

Firma OTTO zrozumiała, że nie może sobie pozwolić na płacenie pracownikom na akord, gdy podpisane są umowy ze stawką godzinową. Dlatego firma planuje zmienić formę umów.

To oczywiście nie fair, aby podpisać umowę z pracownikiem, a potem zmieniać zasady. Niestety firma może tak postąpić... ale nie musisz wcale zgadzać się na zmianę warunków. Tylko wtedy Twoja umowa może zostać wypowiedziana, albo nie przedłużona. To jest stały problem pracowników tymczasowych.

Jedyną skuteczną bronią pracowników jest samoorganizacja i wspólne działania mające na celu poprawę warunków pracy.

Więcej informacji możesz otrzymać tu: info@zsp.net.pl

www.otto.zsp.net.pl

Image: 
ottosl.jpg

Dzięki intensywnej kampanii ZSP we współpracy z organizacjami m.in Priama akcja z Słowacji oraz de Vrije Bond w Holandii, udało się wygrać kolejną sprawę. Pracownicy OTTO pracujących we wrocławskim zakładzie WAGO ELWAG, którym wypłacono pomniejszone wynagrodzenie podając przy tym rozmaite powody, które zmieniały się przy każdym kontakcie pracownic z ludźmi pracującymi w biurze OTTO.

Dzięki naszej akcji, agencja została zmuszona do podjęcia akcji ze swojej strony. Wypłacili pracownikom reszty wynagrodzenia wg stawki godzinowej zapisanej w umowie.

Mamy nadzieję, że sukces byłej pracownicy OTTO/WAGO ELWAG zachęci innych pracujących w Polsce do walki o swoje pieniądze i prawa.

Solidarność naszą bronią!

Image: 
mozemywygracmala.png

W dniu 4 lipca odbyła się pikieta FAŚ i ZSP przed agencją pracy tymczasowej OTTO Workforce w Gliwicach. Rozdawano ulotki i oferty pracy wywieszone w witrynie agencji zostały pozaklejane vlepkami "OTTO SLAVEFORCE! Praca tymczasowa wyzysk stały".

Akcja odbyła się w ramach kampanii przeciwko nieucziwym praktykom tej firmy. Więcej informacji znajduje się na stronie kampanii: www.otto.zsp.net.pl

Dziękujemy wszystkich naszych kolegów, których aktywnie wspierali tą kampanię i pomogli pracowników, których walczą o swoje prawa!

Jeśli ktoś chce dostać vlepki czy ulotki, napisz do nas! info@zsp.net.pl

Image: 
ottosl.jpg

W związku z kampanią przeciw agencji pracy tymczasowej OTTO Workforce, prowadzoną przez Związek Syndykalistów Polski w porozumieniu z Priama Akcia i Vrije Bond, wciąż zgłaszają się pracownicy pokrzywdzeni przez tę agencję – zarówno w Holandii, jak i w Polsce. Najnowszy przypadek, to 40-letni mężczyzna z Koszalina, który doznał w pracy uszczerbku na zdrowiu i nie może już wykonywać pracy i któremu Otto początkowo odmówiło wypłacenia świadczeń, jednak po akcjach solidarnościowych w Polsce i w innych miastach Europy, agencja musiała zmienić swoją nieludzką taktykę i obiecała wypłacić należne mu pieniądze.

Image: 
uciekajsm.png

Kampania przeciw OTTO powoli przebija się do mediów głównego nurtu w Holandii. Sprawę badają stowarzyszenia specjalizujące się w monitorowaniu przestrzegania praw zbiorowych (SNCU) oraz stowarzyszenia pomocy imigrantom, takie jak MIGRADA. Mówi się o rozpoczęciu badania nadużyć w firmie przez państwową inspekcję pracy.

Image: 
ottocupsm3.png

W dniach 2-3 lipca 2011 na wrocławskim rynku odbywały się Międzynarodowe Mistrzostwa w Piłce Nożnej Ulicznej Bezdomnych. Głównym sponsorem mistrzostw była agencja pracy tymczasowej OTTO Workforce, która w ten sposób próbuje wyrobić sobie wizerunek firmy o profilu charytatywnym, dbającym o interesy najuboższych. Nie wspominając nawet o szeroko już znanych oszustwach wobec pracowników, jakich dopuszcza się OTTO, sama działalność firmy wobec bezdomnych budzi poważne kontrowersje. W marcu pisaliśmy o tym, jak firma OTTO otrzymała pieniądze od władz holenderskich ze przewiezienie "trudnych imigrantów" (m.in. bezdomnych) z Hagi do Wrocławia - gdzie pozostawieni byliby opiece organizacji działających na rzecz bezdomnych – także za publiczne pieniądze. OTTO zamierzało potem zatrudniać tych bezdomnych, by jeszcze raz na nich zarobić.

Image: 
ottosm.png

Z powodu nowych nadużyć firmy OTTO, ujawnionych przez holenderskich dziennikarzy śledczych, oraz ciągle niepewnej sytuacji pracowników, których broni ZSP, w tym pracownika z Koszalina, który nie jest pewien kolejnych wypłat wynagrodzenia za czas pozostawania na zwolnieniu chorobowym, oraz pracowników z Wrocławia, którym zaniżono liczbę przepracowanych godzin, ZSP ogłosiło, że zamierza pikietować biuro agencji OTTO w Warszawie codziennie, począwszy od 20 czerwca. Protest potrwa przynajmniej przez kolejne dwa tygodnie, a może dłużej.

Wczoraj miała miejsce pierwsza z serii pikiet, podczas której potencjalnym pracownikom OTTO i przechodniom na ul. Nowy Świat rozdawano ulotki dotyczące nadużyć firmy – ostrzegające przed podejmowaniem pracy u tego nieuczciwego pracodawcy. Dziś, OTTO wysłało na aktywistów zbirów z ochrony, by ich nastraszyć. „Twardziele” przekonywali, że nie wolno rozdawać ulotek przed biurem OTTO. Na pytanie dlaczego nie, odpowiedzieli: „bo nie chcemy was tutaj”. Następnie grozili, że będą fotografować uczestników pikiety i starali się przekonać, że wszelkie działania przeciw firmie są bezcelowe. Oczywiście nikt nie zwracał na nich uwagi.

Image: 
ottoslavesm.png

Od 20 do 30 czerwca, sekcje ZSP będą pikietować pod biurami OTTO Workforce codziennie.

Pobierz ulotkę

Wyślij protest do OTTO: www.otto.zsp.net.pl

Image: 
ottowyzysk.jpg

Znany holenderski program dziennikarstwa interwencyjnego radio Argos wyemitował w sobotę materiał o wyzysku w OTTO Workforce. Jako materiał do programu posłużyły informacje dostarczone przez Anarchistyczną Grupę Amsterdam i Związek Syndykalistów Polski. Dziennikarze przeprowadzili wywiad z Pawłem, jednym z pracowników poszkodowanych przez OTTO, od którego zaczęła się cała kampania przeciw firmie.

Dziennikarze odwiedzili hotele robotnicze zarządzane przez OTTO i wyczerpująco opisali tragiczne warunki zakwaterowania, które w nich panują. Pracownicy opisali, jak są zmuszani do płacenia 300 euro miesięcznie za małe pokoje, gdzie niekiedy stłoczonych jest nawet 6 osób. Próby wyprowadzenia się do innego miejsca zakwaterowania kończyły się często wypowiedzeniem umowy przez firmę. Według OTTO, firma w ogóle nie zarabia na hotelach. Opisano też system kar i potrąceń z pensji, który oficjalnie - według zapewnień prezesa OTTO, Franka van Goola - w ogóle nie istnieje.

Image: 
jcrop_otto_OL_maj2011.png.jpg

Po protestach w Presowie i Banskiej Bystricy, słowacka grupa Priama Akcia zorganizowała pikietę pod biurem rekrutacyjnym w Ołomuńcu, w Czechach. Wraz z dziennikarzem z czeskiej gazety (która opublikowała artykuł o akcji) aktywiście wręczyli czerwoną kartkę pracownikom agencji, którzy obiecali przefaksować ją do zarządu w Holandii i poinformować dyrektora Franka van Goola o proteście. Pracownica dała do zrozumienia, że sama nie zgadza się z praktykami firmy.

Wszystkie biura OTTO w Czechach i na Słowacji otrzymały już w kwietniu i w maju ostrzeżenie, że są pod obserwacją, ze względu na złe traktowanie pracowników i że akcje będą kontynuowane dopóty, dopóki nie zostaną spełnione żądania pracowników. Działaniami OTTO zainteresowali się już dziennikarze z kilku krajów.

Priama Akcia zachęca pracowników OTTO do kontaktowania się z grupą i dzielenia się własnymi doświadczeniami. Jak dotąd, wszystkie żądania pracowników, którzy wzięli udział w kampanii, zostały częściowo lub całkowicie spełnione (dotyczy to 5 osób).

Więcej na temat międzynarodowej kampanii przeciw OTTO: http://otto.zsp.net.pl

Subskrybuj zawartość