Pracujesz na umowie śmieciowej? Możemy pomóc!

Polo Market
Tagged:  •  
Image: 
polo-demo-small.png

Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła najważniejsze zarzuty postawione sieci POLOmarket przez pracowników zrzeszonych w Związku Syndykalistów Polski. Chodzi o pracę w dni wolne, nieprawidłowości w dokumentacji, brak przerw w pracy, oraz nieprzestrzeganie przepisów BHP i odpowiedniego wyposażenia na stanowiskach pracy.

Na wstępie należy dodać, że wiele z opisanych nieprawidłowości jest trudnych do udowodnienia. Często jest to słowo poszkodowanych pracowników przeciwko słowu pracodawcy, czy kierownika sklepu. Jeżeli Inspektor Pracy w trakcie kontroli zobaczy pracownika dźwigającego ciężar ponad normę, musi najpierw dowiedzieć się, czy wykonuje on polecenie pracodawcy. Pracodawca oczywiście w takiej sytuacji zaprzeczy, a po odejściu Inspektora zgani pracownika, za to że zbyt wolno rozkłada towar na półkach. Warto dodać, że często, dostawy towaru odbierane są w godzinach, gdy sklep nie jest otwarty dla klientów, co daje duże pole do popisu dla pracodawców stosujących mobbing.

Trudno też udowodnić nieprawidłowości w dokumentacji, która przechowuje tylko pracodawca. Konsekwencje zgubienia lub nieposiadania dokumentacji często są mniej dotkliwe dla nieuczciwego pracodawcy niż kary za podrabianie podpisów, czy fałszowanie dokumentacji.

Stwierdzenie rzecznika prasowego POLOmarketu, jakoby kontrole nie wykazały nieprawidłowości nie znajdują potwierdzenia w protokołach Inspekcji Pracy. Poniżej wymieniamy szereg nieprawidłowości do tej pory potwierdzonych przez Inspekcję Pracy w trakcie kontroli POLOmarketu.

Tagged:  •  
Image: 
polo-bydgoszcz.jpg

Niepełnosprawny pracownik opowiada o tym, jak w POLOmarkecie doszło do łamania praw pracowniczych. M.in. chodzi o zmuszanie osób niepełnosprawnych do pracy w nadgodzinach, zmuszanie pracowników do fałszowania ewidencji czasu pracy oraz łamania przepisów sanitarnych.

Jestem byłym pracownikiem POLOmarket. W POLOMARKECIE przy ul. fordońskiej 410 w Bydgoszczy pracowałem od listopada 2015 do listopada 2016. Przez cały okres mojej pracy dochodziło do wielu nieprawidłowości i nadużyć oraz do przestępstw. Nadużycia te dotyczą nie tylko sklepu w którym pracowałem, ale również innych sklepów POLOmarket.

Niepełnoprawni zmuszeni do pracy w nadgodzinach musieli wpisywać nieprawdziwie godziny pracy

Jako osoba niepełnosprawna powinienem pracować po 7 godzin, niestety kierowniczka sklepu wraz z kierowniczką regionalną zataiły przed kadrami dokumenty o mojej niepełnosprawności i pracowałem po 8, 10 i więcej godzin. Zresztą nie tylko moich dokumentów o niepełnosprawności nie przesłano do kadr. Było tak też w przypadku jednej z moich koleżanek. Jej również nie przesłano dokumentów. Jak jej powiedziała kierowniczka, „nic z tego nie będziesz miała, może tylko 10 dni urlopu”, a ona jako kierowniczka „będzie miała problem z układaniem grafiku”. 

Tagged:  •  
Image: 
polo.jpg

W ostatnich tygodniach utworzona została grupa pracowników marketu POLOmarket w ZSP. Pracownicy mówią, że przez wiele miesięcy byli wykorzystywani przez swojego pracodawcę.

Pracownicy alarmują, że kierownictwo sklepu w którym pracowali podrabiało listę obecności i raporty kasowe, równocześnie zmuszając ich - jak się od nich dowiadujemy - do darmowej pracy w nadgodzinach. Aktualnie doniesienia pracowników bada prokuratura. Lista formułowanych zarzutów jest bardzo długa. Przytaczamy niektóre z tych, które były zawarte w doniesieniu do prokuratury w sprawie bydgoskiego i podbydgoskiego POLOmarketu. Zdaniem pracowników:

  • pracodawca odmawiał przyjęcia zwolnienia lekarskiego, domagając się od pracowników wykorzystywania urlopu wypoczynkowego,
  • pracodawca odmawiał pracownikom wykorzystania dwutygodniowego urlopu,
  • pracodawca wymuszał na pracownikach mielenie i mrożenie w domu mięsa do sprzedaży,
  • pracodawca domagał się kupowania przez pracowników towaru przeterminowanego, lub składania się na straty wynikające z utraty ważności towaru,
  • pracodawca wymagał od pracowników by sprzedawali przeterminowane mięso,
  • pracodawca wymagał od pracowników pracy na wysokościach, pomimo że nie posiadali zezwoleń na tego typu pracę,
  • pracodawca wymagał od pracowników podpisywania niezgodnych z prawdą raportów kasowych,
  • pracodawca zabraniał wpisywania nadgodzin na listę obecności i wymagał darmowej pracy w nadgodzinach,
  • pracodawca oskarżał pracowników o kradzież, nie przedstawiając żadnych dowodów, równocześnie odmawiając wglądu w zapis z monitoringu,
  • pracodawca stosował system kar, tak absurdalny, że udzielał nagan pracownikom także w dniach wolnych od pracy,
  • pracodawca zwracał się do pracowników w sposób wulgarny, obraźliwy, używając takich zwrotów jak „jesteś głupia i zacofana w rozwoju”,
  • pracodawca groził zwolnieniem dyscyplinarnym, każdemu kto by chciał ujawnić jego nieuczciwe praktyki,
  • pracodawca świadomie nie przestrzegał zasad BHP, ograniczając dostęp do środków czystości, oraz sprawnych i bezpiecznych maszyn w dziale mięsnym.

O dalszym przebiegu sprawy będziemy informować.

(fot. Magda Psikus)

źródło: http://www.siemysli.info.ke/pracownicy-polomarket-opisuja-naduzycia/

Subskrybuj zawartość