Aktualności
Tagged:  •  
Image: 
dinouninsm.jpg

W Wielką Sobotę wielkie sieci handlowe wcześniej niż zwykle zamkną sklepy. W sklepach Makro Cash&Carry zakupy będzie można zrobić do 15:00, a w Biedronce, Piotrze i Pawle, Almie, Lidlu do 16:00. Wszystkie Carrefoury w kraju będą pracować do 17:00, Tesco, Auchan i Kaufland do 18:00, a Dino Polska S.A. do 21.00!

Dino jak zwykle bije rekordy.

Warto pamiętać, że po godzinie zamknięcia marketu punktualnie o 21.00 pracownicy muszą jeszcze rozliczyć utarg, dotowarować i posprzątać market. Dopiero wtedy mogą opuścić stanowiska pracy!

Tagged:  •  
Image: 
overtime.jpg

Związek Syndykalistów Polski zgłosił liczne uchybienia w marketach Dino do Państwowej Inspekcji Pracy. Po wielu kontrolach ewidencji i czasu pracy, które zostały przeprowadzone przez Państwową Inspekcję Pracy w marketach Dino w całym kraju, Dino zaczęło wypłacać pracownikom zaległe wypłaty nadgodziny. Nie są to duże kwoty, rzędu kilkuset zł, jednak wskazują na to, że zawsze warto walczyć o należne wynagrodzenia.

Wiemy również skądinąd, że Dino zamierza wykorzystać nowe przepisy o wydłużeniu okresu rozliczeniowego. Prawdopodobnym celem takiego procederu jest zwiększenie czasu pracy w taki sposób, by oszczędzić na wynagrodzeniach dla pracowników. Co oznaczają przepisy o zwiększonym okresie rozliczeniowym pisaliśmy w czasie gdy te zmiany były uchwalane przez polski Parlament. Przeczytaj o tym pod linkiem poniżej:

http://zsp.net.pl/walczmy-z-nowym-wymiarem-wyzysku-przeciw-likwidacji-8-...

Tagged:  •  

Na jesieni 2013 r., pracownice marketu Dino w Wielkopolsce założyły komisję zakładową "Solidarności". Jedną z nich była Magda. Teoretycznie była chroniona przez prawo, jednak nie przedłużono jej umowy. Magda walczyła wcześniej o wprowadzenie wózków widłowych w sytuacji gdy ręczne dźwiganie ciężarów narażało pracownice na utratę zdrowia, oraz o ograniczenie zbyt licznych nadgodzin, zwłaszcza w święta.

Wielkopolski region Solidarności prowadził z pracodawcą negocjacje za plecami Magdy i zgodził się na to, by nie walczyć o jej przywrócenie do pracy. Próbowano także nakłonić Magdę do przyjęcia pieniędzy w zamian za powstrzymanie się od protestu przeciwko łamaniu prawa przez Dino.

Opisaliśmy te nieetyczne działania regionu w artykule "Jak biurokrata związkowy próbuje ukrócić protest w sprawie Dino".

Związek Syndykalistów Polski piętnuje tego typu zachowania, jako nie licujące z misją związku zawodowego i nazywa związki działające w interesie pracodawców, a nie pracowników "żółtymi związkami zawodowymi".

Magda postanowiła jednak pozostać wierna swoim zasadom i kontynuowała kampanię w swojej obronie wraz ze Związkiem Syndykalistów Polski.

W dniu 3 kwietnia, związek NSZZ "Solidarność" podjął kolejne kroki przeciw Magdzie. W tajnym głosowaniu "Solidarność" postanowiła pozbawić Magdę członkostwa w związku, tym samym powodując że jej sytuacja w procesie przeciw Dino o przywrócenie do pracy staje się jeszcze bardziej skomplikowana. Tak więc nie dość, że Solidarność nie dostarczyła pomocy prawnej ani finansowej (to musiał zapewnić Związek Syndykalistów Polski - pomoc finansowa została również dostarczona przez inne związki), to stara się "ukarać" Magdę za fakt, że otrzymała pomoc od innego związku i że inny związek przeprowadził zbiórkę by miała środki do życia.

Wisienką na torcie jest zarzut "szkalowania" Solidarności za to, że nie broni praw pracowników i swoich członków, co "Solidarność" swoim zachowaniem w pełni udowodniła.

Zobacz treść uchwały "Solidarności".

Tagged:  •  
Image: 
dinowro.png

W niedzielę we Wrocławiu odbyła się kolejna pikieta pod marketem Dino. Tym razem akcja miała miejsce przy ul. Barlickiego na Ołbinie. Rozdawano ulotki, informowano przez megafon klientów i okolicznych mieszkańców o sytuacji w sieci Dino, łamaniu praw pracowniczych, represjonowaniu pracownic za działalność związkową, tylko dlatego, że postanowiły się o te prawa upomnieć.

Pikiety ZSP pod marketami Dino odbyły się już w Ostrowie Wielkopolskim, Pabianicach, Łasku, Ornontowicach, Skarbimierzu, Wrocławiu i Kutnie. Pikiety i inne działania przeciwko Dino będą kontynuowane aż do skutku.

Tagged:
Image: 
wojnapalacomdemosm.jpg

W sobotę 29 marca, pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest pod hasłem "Wojna wojnie!" zorganizowany przez Związek Syndykalistów Polski - Związek Wielobranżowy Warszawa. Protestujący wznosili hasła przeciw militaryzmowi, nacjonalizmowi i imperializmowi. Protest wymierzony był w rządzących Polską, Rosją i Ukrainą, którzy poświęcają dobrobyt swoich obywateli, by przeznaczać środki na awantury wojenne. Na planszach mieliśmy m.in. hasło "Wojna pałacom, pokój chatom!"

Przechodnie, wśród których jak zwykle na Krakowskim Przedmieściu było wielu obcokrajowców, wdawali się w dyskusje. Wśród nich byli zarówno Polacy, Rosjanie, Ukraińcy, jak i Hiszpanie, Turcy, itp... Ponieważ protestujący mieli przekreślone portrety Putina, Jaceniuka i Sikorskiego, było to przyczynkiem do interesujących dyskusji. Protestujących zaatakowała werbalnie kandydatka SLD do Europarlamentu Weronika Marczuk, która stwierdziła, że wersja Planu Balcerowicza, którą właśnie aplikuje Ukrainie premier Jaceniuk, jest szczytem marzeń Ukraińców.

Poniżej tekst ulotki, która była rozdawana podczas protestu.

Tagged:  •  

Apelujemy do osób, które wpłacały do kasy pieniądze z tytułu braku oryginału potwierdzenia płatności kartą płatnicza przez klienta! Otrzymaliśmy w tej sprawie meila od jednej z byłych pracownic marketu Dino. Publikujemy go w celu przyblizenia procederu, który występował do września 2013 r. Prosimy o zgłaszanie się osób, które wcześniej napotkały podobne sytuacje.

"Byłam pracownikiem marketu i wykonywałam pracę jako kasjer-sprzedawca. Kiedyś zdarzyło mi się iż zagubiłam potwierdzenie płatności kartą przez klienta i musiałam taką samą kwotę wpłacić do kasy sklepu. Nie pamiętam dokładnych dat kiedy nastąpiło niezatrzymanie przeze mnie oryginału karty płatniczej, ponieważ w okresie gdy pracowałam nie zostałam poinformowana przez kierownictwo, że powinnam wypełnić jakiś wniosek i zapisać datę w kalendarzu kiedy to nastąpiło.

Ponadto wpłacając pieniądze za brak oryginału karty płatniczej nie otrzymałam żadnego pokwitowania KP i o ile mi wiadomo żadnych druków KP nie wypisywano, a fakt ten nie został nawet ujęty w raportach. Mi jako kasjerce kazano wpłacić brakujące pieniądze za oryginał karty i ja wpłacałam je, ponieważ byłam podwładną i dostawałam polecenie i bałam się utraty pracy. Co robiono z tym dalej ja nie wiem bo nie leżało to w moich kompetencjach aby sprawdzać swoich przełożonych.

Tagged:  •  
Image: 
dinonastrone.JPG

Związek Syndykalistów Polski zorganizował w sobotę cztery pikiety pod marketami Dino w Ostrowie Wielkopolskim. Udział wzięli nasi działacze i sympatycy z Wrocławia, Warszawy, Barcina i Bełchatowa. Pod każdym ze sklepów klienci byli informowani o niezgodnych z prawe praktykach sieci Dino, które zostały ostatnio potwierdzone przez Państwową Inspekcję Pracy po zażaleniach złożonych przez ZSP. Domagaliśmy się przywrócenia do pracy zwolnionych za działalność związkową pracownic, wykorzystywania zgodnie z przepisami wózków widłowych, które stoją nieużywane z braku szkoleń dla pracowników, oraz przestrzegania zasad BHP.

Pikiety ZSP pod marketami Dino odbyły się już w Pabianicach, Łasku, Ornontowicach, Skarbmierzu, Wrocławiu i Kutnie. Kampania rozpoczęła się po nieprzedłużeniu umowy o pracę pracownicy marketu Dino w Barcinie po tym, jak współzałożyła ona w markecie związek zawodowy. Ponieważ nie otrzymała oczekiwanej pomocy od tego związku, zwróciła się o pomoc do ZSP i przyłączyła się do nas. Kampanię będziemy kontynuować do czasu spełnienia naszych postulatów, tzn. m.in. przywrócenia do pracy zwolnionych pracownic i przestrzegania zasad BHP.

Tagged:  •  
Image: 
dinochair.jpg

Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła na wniosek Związku Syndykalistów Polski kontrolę w sieci marketów Dino. Przedstawiamy pierwsze efekty kontroli. Inspekcja stwierdziła liczne naruszenia przepisów o czasie pracy np:

  • zatrudnianie pracownika powyżej przeciętnie 5-dniowego tygodnia czasu pracy
  • pracodawca nie wykazywał w ewidencji czasu pracy faktycznych godzin pracy pracowników
  • pracodawca nie zapeniał pracownikom innego dnia wolnego w zamian za pracę w dniu wolnym od pracy
  • pracodawca nie zawsze zapewniał pracownikom w dobie pracowniczej minimum 11 godzin odpoczynku dobowego
  • pracodawca nie zawsze zapewniał pracownikom w tygodniu pracy odpoczynek tygodniowy
  • pracodawca nie zawsze wykazywał w ewidencji czasu pracy faktyczne godziny czasu pracy pracowników
  • pracownik o zmianie harmonogramu czasu pracy dowiadywał się z dnia na dzień lub z jednodniowym wyprzedzeniem co jest niezgodne z zasadami kodeksu pracy
  • pracodawca nie zawsze zapewniał pracownikom 15 -minutową przerwę wliczaną do czasu pracy
  • pracodawca zatrudniał pracowników posiadających orzeczenie o stopniu niepełnosprawności w godzinach nadliczbowych oraz w porze nocnej ,pomimo iż nie posiadali zgody lekarza przeprowadzającego badania lekarskie lub lekarza sprawującego opiekę na świadczenie pracy w porze nocnej i godzinach nadliczbowych
  • pracodawca nie wypłacał, ani tez nie oddawał w dniach wolnych pracownikom dodatku do wynagrodzenia za przepracowane godziny nadliczbowe i nocne

Ponadto, stwierdzono także szereg naruszeń przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy dotyczących m.in.:

  • nieprawidłowości przeprowadzania badań lekarskich
  • bezpieczeństwa pracy
  • szkoleń okresowych pracowników

Związek Syndykalistów Polski prosi pracowników o przesyłanie nam informacji o naruszeniach w sieci Dino. Jak dotąd, otrzymaliśmy sygnały od pracowników magazynu centralnego oraz sieci sklepów mięsnych powiązanych z siecią, gdzie także łamane są prawa pracownicze oraz zasady BHP.

Kontakt do ZSP: info@zsp.net.pl

Tagged:  •  

Warszawski Sąd Pracy wydał kuriozalny wyrok w sprawie o uznanie stosunku pracy pracownika zatrudnionego na umowie śmieciowej przez agencję ochrony "Impuls". Wyrok sądowy wyraźnie sankcjonuje łamanie prawa przez pracodawców i jest dobrym przykładem przenikania do sądów jednostronnej opowieści o rzekomo "wysokich kosztach pracy", przy całkowitym pomijaniu interesów pracowników. Sąd uznał, że obchodzenie prawa nie jest naganne, gdyż "uczciwie się nie da".

Byliśmy oczywiście przyzwyczajeni do ignorowania skarg pracowników przez urzędy i sądy, ale całkowite lekceważenie dla praw pracowników nie było chyba nigdy wyrażone tak jasno. Poniżej fragment uzasadnienia wyroku odrzucenia pozwu o uznanie stosunku pracy:

"Korzystanie w coraz większym stopniu z niepracowniczych form świadczenia pracy jest swoistą ucieczką dającego zatrudnienie od przyjmowania pracowniczej podstawy zatrudnienia, która ma swoje źródło przede wszystkim w skutkach finansowych stosunków pracy w sferze prawa podatkowego (tzw. szara strefa utrzymuje, że w restrykcyjnym systemie podatkowym nie sposób uczciwie prowadzić działalności gospodarczej) oraz z zakresu prawa ubezpieczeń społecznych (obowiązek opłacania nadmiernie wysokich składek na ubezpieczenia społeczne, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych), a także obciążaniu składkami na fundusz pracy czy Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Takie zachowania można uznać za dozwolone, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami ustawowymi, ich społeczno-gospodarczym przeznaczeniem lub zasadami współżycia społecznego (art. 5 i art. 58 k.c. oraz art. 8, art. 11, 18 i art. 22 k.p.)."

Związek Syndykalistów Polski zajmie się prowadzeniem apelacji, którą będzie składać były pracownik firmy Impuls. Pracownik ten odzyskał swoje zaległe wynagrodzenie nie dzięki sądom, ale dzięki akcji bezpośredniej ZSP w biurze agencji "Impuls" na ul. Łabiszyńskiej. Niemniej, walczy o uznanie swojego stosunku pracy, gdyż stawka według której otrzymał wynagrodzenie jest niższa niż stawka minimalna na umowie o pracę. A taką właśnie umowę pracownik powinien mieć od samego początku. To znaczy, gdyby w Polsce obowiązywał Kodeks Pracy.

Image: 
najgorsi2013.jpg

Związek Syndykalistów Polski po raz szósty organizuje konkurs na Najgorszego Pracodawcę Roku.

Konkurs jest wyrazem sprzeciwu wobec procederu łamania praw pracowniczych w naszym kraju oraz odpowiedzią na tendencyjne, przeprowadzane co roku, konkursy na najlepszych pracodawców, w których to zwykle biznesmeni dają sobie nawzajem nagrody i wyróżnienia.

W poprzednim roku mieliśmy do czynienia z wieloma przypadkami nieprzestrzegania Prawa Pracy jak i zwykłego, ludzkiego poczucia uczciwości i sprawiedliwości. Były to min.: niewypłacanie pensji, zastraszanie pracowników, zwalnianie za próby organizowania się w miejscach pracy, mobbing, stosowanie nierealnych norm, osobiste powody zwolnień czy wręcz przemoc fizyczna w stosunku do pracowników.

Jeśli uważasz, że twój (były lub obecny) pracodawca zasługuje na ten “zaszczytny” tytuł, napisz do nas na maila konkurs@najgorsipracodawcy.pl lub wypełnij formularz zgłoszeniowy. Regulamin konkursu.

Zgłoszenia prosimy wysyłać do 15 maja 2014.

Prosimy również o udostępnianie informacji o konkursie swoimi kanałami informacji.

Subskrybuj zawartość