Pracujesz na umowie śmieciowej? Możemy pomóc!

STOP złodziejstwu! Wraz z pracownikami firmy IMPULS idziemy po zaległe wypłaty!
Firma ochroniarska Impuls notorycznie zalega swoim pracownikom z wypłatą wynagrodzeń. W niektórych przypadkach zaległości sięgają nawet kilku miesięcy. Firma zatrudnia głównie niewykwalifikowanych pracowników po 45 roku życia, mających niewielką siłę przetargową na rynku pracy. Według relacji zatrudnionych pensje wypłacane są niemal zawsze ze sporym opóźnieniem. Skandaliczna jest również forma przekazywania należności. Właściciel życzy sobie, by pracownicy stawiali się osobiście w siedzibie firmy we wtorki i czwartki. Prowadzone są upokarzające rankingi, określające pierwszeństwo do otrzymania pieniędzy. Normą jest, że większość osób przybyłych po odbiór wypłaty odprawiana jest z kwitkiem.
Warszawska sekcja ZSP planuje przeprowadzenie akcji informującej o bandyckich działaniach właściciela firmy Impuls oraz deklaruje pełne wsparcie dla wszelkich działań mających na celu przekonania przedsiębiorcy do niezwłocznej wypłaty zaległych wynagrodzeń.
CZWARTEK, 25.07, godz. 13:00, ul. Łabiszyńska 25, Warszawa
W dniu 13 lipca, pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbyła się pikieta informacyjna zorganizowana przez Związek Syndykalistów Polski na temat likwidacji 8-godzinnego dnia pracy. Więcej na temat zmian w Prawie Pracy i tym co to oznacza dla pracowników na stronie ZSP.
Podczas przemówień omówiono sytuację w której znaleźli się pracownicy w wyniku zaniechań związków zawodowych i własnej biernośći. Ponieważ w okolicy Pałacu Prezydenckiego zawsze jest wielu turystów, przewinęły się osoby z Argentyny, Francji i Rosji, które były zaszokowane zmianami prawa pracy w Polsce i dały wyrazy poparcia.
Podczas akcji rozdawane były ulotki wzywające do udziału w strajku generalnym planowanym przez największe związki w dniu 11 września.
Akcję poparły osoby o najróżniejszych poglądach politycznych.

13 lipca pod salonem Black Red White na Bielanach wrocławskich odbyła się pikieta solidarnościowa ze zwolnionym z BRW Sofa związkowcem. Ekipa ZSP Wrocław weszła do budynku i rozdała pracownikom ulotki informujące o sytuacji. Akcja spotkała się z bardzo pozytywnym przyjęciem wśród pracowników. W pewnym momencie pojawił się ochroniarz, który próbował wymusić opuszczenie miejsca przez aktywistów, ale ci mimo presji wyszli dopiero gdy rozdano ulotki wszystkim obecnym pracownikom.
Następnie ponad sto ulotek włożono za wycieraczki samochodów na parkingu centrum handlowego. Aktywiści rozwinęli przed budynkiem też transparent "Stop represjom związkowców".
Po powrocie z akcji aktywiści dowiedzieli się, że kampania skończyła się sukcesem, a spór pomiędzy związkowcem i pracodawcą został zakończony.

Związek Syndykalistów Polski zaprasza na konferencję - "Syndykaliści w Powstaniu Warszawskim".
9 sierpnia 2013 r. Muzeum Powstania Warszawskiego
Program konferencji:
Godz. 15:00
Dr Szymon Niedziela:
1) 104 Kompania Związku Syndykalistów Polskich podczas obrony Starego Miasta w czasie Powstania Warszawskiego. Skąd się wzięła kompania. Powstały w 1943 r. w ramach I Obwodu Śródmieścia AK, pluton 1028. Trudności w kontaktach ZSP z AK w przeddzień wybuchu powstania. Konflikt z żandarmerią. Walki na starówce. Katedra, PKO, Dom profesorów. Odwrót, konflikt przy włazie, przegrupowania na śródmieściu.
Godz. 15:45
Jakub Woroncow:
2) Biografie działaczy związanych z ideą syndykalizmu. Kazimierz Zakrzewski - polski teoretyk syndykalizmu, profesor UW, działacz Związku Związków Zawodowych, współzałożyciel ZSP, organizator oddziałów bojowych. Stefan Szwedowski - działacz syndykalistyczny, współzałożyciel ZSP, działacz Żegoty, powstaniec warszawski, wydawca biuletynu codziennego Iskra. Jerzy Szurig - jeden z ważniejszych obok Zakrzewskiego teoretyków syndykalizmu w Polsce, sekretarz generalny ZZZ, współzałożyciel ZSP, członek Biura Informacji i Propagandy AK.
Godz. 16:30
Dr hab. Rafał Chwedoruk:
3) Ideowe tradycje Związku Syndykalistów Polskich - ideologia Zet-u, myśl Sorela i Brzozowskiego. Rewolucja społeczna przeciw liberalizmowi i totalitaryzmowi. Koncepcje demokracji nieliberalnej. Rola syndykatów, samorządu, a państwo. Mit i heroistyczna ideologia, a wojna.
Syndykalistyczna Organizacja "Wolność" - dualizm politycznych źródeł organizacji. Anarchistyczne elementy SOW-wizja spontanicznej rewolucji, socjalizm wolnościowy, koncepcje integracji europejskiej, tendencje pacyfistyczne, kwestia mniejszości narodowych. Spór ideowy z ZSP-polski syndykalizm czy syndykalizm rewolucyjny.

Firma Marks and Spencer ogłosiła, że zamierza korzystać z darmowej pracy 1400 osób w Wielkiej Brytanii. W tym tygodniu odbywają się protesty pod sklepami sieci w wielu miastach.
Marks and Spencer chce korzystać z brytyjskiego programu Workfare. Dzięki programowi przymusowej pracy dla osób bezrobotnych, firma nie musi płacić ani grosza za ich pracę. A to pozwala oczywiście na zwiększenie zysków. Firmy korzystające z programu także nie mają potrzeby tworzyć nowych płatnych miejsc pracy, co z kolei tylko zwiększa problem bezrobocia.
Od wielu miesięcy, aktywiści w Wielkiej Brytanii pikietują sklepy korzystające z programu Workfare. Dzięki oburzeniu obywateli i aktywistów pracowniczych, niektóre ze sklepów zrezygnowały z udziału w programie.
W Polsce rozdajemy ulotki pod sklepami tej sieci.
(Ulotka do ściągnięcia)
Więcej informacji: https://zsp.net.pl/major-win-sf-iwa-fight-against-workfare https://zsp.net.pl/wielka-brytania-wzmozone-akcje-przeciwko-workfare https://zsp.net.pl/domino-falls-holland-barrett-quit-workfare-after-direc...

W dniu 1 lipca odbyła się akcja solidarnościowa pod ambasadą Brazylii w Warszawie. Chcieliśmy wyrazić naszą solidarność z walczącymi z Brazylii i protestować przeciwko skierowanym wobec nich represjom. Ten protest był także reakcją na aresztowanie naszych kolegów ze związku COB-AIT, którym fałszywie postawiono dość poważne zarzuty.
Chcemy zwrócić uwagę na problemy, które spowodowały te protesty: korupcję, spekulację nieruchomościami, wysiedlanie ludzi z ich domów, wysokie ceny, podwyżki cen biletów przy bardzo niskich pensjach, wydawanie ogromnych pieniędzy publicznych na stadiony zamiast na inwestycje w edukację, szpitale i inne potrzebne mieszkańcom usługi. Powinniśmy brać przykład od ludzi, którzy walczą o swoje prawa i okazać im naszą solidarność.
Postanowiliśmy wrócić jeszcze raz w następnym tygodniu w dniu rozprawy naszych kolegów. (Następną akcję postaramy się zorganizować w bardziej przyjaznych dla pracowników godzinach.)
W akcji brali udział członkowie ZSP oraz FEMENu.
Solidarność naszą bronią! Brazylia-Warszawa, Wspólna Sprawa!

Wczoraj, pod berlińskim biurem Fundacji Heinricha Bölla odbyła się pikieta niemieckiego Związku Wolnych Pracowników i Pracownic (FAU), który prowadzi spór z Fundają. Fundacja korzysta z usług zewnętrznych firm, aby uniknąć bezpośredniego zatrudniania dużej części pracowników, przez nie są oni opłacani według stawek minimalnych obowiązujących w branży i są zmuszeni do pracy we wczesnych godzinach porannych, lub późnych wieczornych, lub w czasie weekendu, bez żadnych dodatkowych opłat. Związek FAU domaga się bezpośredniego zatrudnienia pracowników pracujących dla Fundacji bezpośrednio przez Fundację.
Na początku czerwca, pikietę solidarnościową podczas konferencji organizowanej pod patronatem Fundacji zorganizował w Warszawie Związek Syndykalistów Polski. Aktywiści rozmawiali wtedy z przedstawicielką polskiego biura Fundacji, tłumacząc powody akcji. W odpowiedzi na działania ZSP, Fundacja wysłała list, w którym oświadczyła, iż:
"Konflikt pracowniczy, w który zaangażowany jest Związek Wolnych Pracowników i Pracownic (FAU), dotyczy zapisów umów zawieranych w centrali Fundacji na wykonanie usług z zakresu cateringu i organizacji imprez. Kierownictwo berlińskiej centrali uznało wagę problemu i intensywnie pracuje nad jego rozwiązaniem.
Rada pracownicza wydała stanowisko krytyczne wobec tendencji outsourcingowych. Zdecydowanie opowiada się za ograniczeniem liczby umów czasowych i, w miarę możliwości, zawieraniem stałych kontraktów. Niezależnie od prowadzonego postępowania sądowego zamierza doprowadzić do porozumienia z zarządem w celu zmiany trybu zatrudniania. Przy nowych umowach z firmami zewnętrznymi mają zostać uwzględnione postulaty i rekomendacje rady."

24 czerwca po masowych protestach w Brazylii policja dokonała wielu aresztowań. W mieście Araxa gdzie działa aktywny anarchosyndykalistyczna grupa COB-AIT aresztowano 11 działaczy.
Jeden z nich nadal przebywa w areszcie, dwóch zostało oskarżonych i czekają ich procesy sądowe. Zarzuca się im bandytyzm i czyny kryminalne.
Aresztowania odbyły się również w innych miastach. Jest to ze strony brazylijskiego rządu próba kryminalizowania ruchów społecznych oraz rozbijania protestów drogą aresztowań.
Solidaryzujemy się z naszymi towarzyszami w Araxa!

Wczoraj we Wrocławiu odbył się, mimo skrajnie nieprzyjaznych warunków pogodowych, protest, zorganizowany przez Związek Syndykalistów Polski, przeciwko polityce gospodarczej rządu wymierzonej w pracowników i bezrobotnych pod hasłem „Dość podcierania się naszymi prawami!”.
Pod Urzędem Wojewódzkim przypomniano, że rząd zlikwidował de facto 8-godzinny dzień pracy, a teraz ma zamiar także wyrejestrowywać bezrobotnych, którzy nie zgodzili się już za pierwszym razem na oferowaną pracę (dotychczas dopiero za trzecim razem) po to, żeby sztucznie obniżyć statystyki bezrobocia przed wyborami. Wspomniano także o sytuacji osób pracujących na śmieciówkach, którzy pozbawieni są większości praw pracowniczych, a także w przyszłości nie będą mieć emerytur. Mamy więc stopniowy powrót do dziewiętnastowiecznych stosunków pracy.
Protestujący rozwinęli transparenty „Rząd na bruk, bruk na rząd”, „Łapy precz od Kodeksu Pracy”, „8 godzin to i tak za dużo” i ruszyli w kierunku Rynku. Po drodze zatrzymali się pod Agencją Rozwoju Przemysłu, gdzie przypomniano o warunkach pracy i płacy w Specjalnych Strefach Ekonomicznych, o lokaucie w fabryce Chung Hong, rozbijaniu związków zawodowych i o tym, że co jakiś czas w strefie ginie pracownik z powodu braku przeszkolenia lub złych warunków bezpieczeństwa pracy.
Przechodząc „uliczką banków” przypomniano, kto najwięcej zyskuje na obecnej sytuacji – banki i kapitał, a najwięcej tracą pracownicy, samozatrudnieni i bezrobotni. Przechodząc obok knajpek na rynku poinformowano klientów, że większość pracowników tych lokali pracuje na umowach śmieciowych lub na czarno za niewielkie pieniądze.

Kolejny protest przeciw antypracowniczym zmianom w Kodeksie Pracy. Nowe przepisy Kodeksu likwidują 8-godzinny dzień pracy, pozwolą pracodawcom na wykorzystywanie pracowników bez umiaru, na dodatek bez płacenia za nadgodziny. Nie ma zgody na to, aby pracownicy byli traktowani jak niewolnicy!
Protest odbędzie się w sobotę 13 lipca o godz. 17:00 pod Pałacem Prezydenckim.
Nie milcz, przyjdź, przynieść znicz, ubieraj się na czarno.
